Z płyty boiska… #24

Weekend spędziłem na zawodach Klasy „A”  w Pleśnej (grupa tarnowska), Mikołajowicach ( grupa brzeska ) oraz Oleśnie ( grupa żabieńska ). Już na wstępie muszę uczciwie powiedzieć, że trafiłem na bardzo dobre zawody. Do Pleśnej przyjechała drużyna „Dunajca” Zbylitowska Góra, która jak się na końcu okazało wygrała mecz 3:0. Był to twardy, szybki mecz, rozgrywany na bardzo dobrze przygotowanym obiekcie piłkarskim. Gdyby tylko niektórzy działacze potrafili panować nad emocjami… ( to taki żart ).

Do Mikołajowic przyjechała zawsze groźna ekipa „Strażaka” Mokrzyska. I w tym przypadku byłem świadkiem znakomitych zawodów. Przy pięknej pogodzie, na I –Ligowej płycie boiska było wszystko co w piłce najważniejsze ( bramki, szybka piłka, faule, strzały, parady bramkarskie). Gospodarze wyszli zwycięsko z tego pojedynku, ale nie przyszło im to łatwo, ani szybko. Obiekt wspaniale przygotowany, oby w następnej Rundzie przyjmował już drużyny Klasy Okręgowej. Niesmak budził tylko fakt chamskich i wulgarnych przyśpiewek przez kilku kibiców, co nie spotkało się ze zdecydowaną reakcją służb porządkowych. Jeszcze słowo do sędziego głównego. Wystarczy więcej biegać po boisku, tak aby być bliżej piłki, lepiej się ustawiać a uniknie się wtedy kontrowersyjnych decyzji wynikających z faktu, że po prostu z daleka nie da się należycie ocenić sytuacji.

Do lidera z Olesna zawitała ekipa „Powiśla” Bolesław, jak się na końcu okazało, bardzo dobrze grająca drużyna. Przy padającym deszczu, na dobrej płycie boiska doszło do twardej, męskiej walki, jednak zachowując przy tym zasady gry Fair-Play. Czuwali nad tym bardzo dobrze prowadzący zawody sędziowie. Wygrali gospodarze, jednak i w tym przypadku musieli do samego końca włożyć w ten mecz mnóstwo wysiłku. Od strony sportowej, drużyna Olesna prezentuje się bardzo dobrze, jednak organizację zawodów muszę ocenić jako fatalną. Szczerze mówiąc , ten mecz w ogóle nie powinien się odbyć. Drużyna przyjezdna przebiera się w autobusie, sędziowie w blaszaku bez światła, na gołym betonie, chociaż Klub z Olesna aby otrzymać Licencję deklarował posiadanie szatni dla sędziów oraz zawodników obu drużyn mogących pomieścić minimum 18 osób, wyposażonych w natryski z ciepłą i zimną wodą, umywalki i węzeł WC. Wspomnę tylko o deklarowaniu 100 indywidualnych miejsc siedzących, toalet dla publiczności, 1 pary noszy i oznakowanych noszowych, boksy dla kierownictw oraz zawodników rezerwowych tak naprawdę nie mają nic wspólnego z funkcją, którą powinny spełniać. Bardzo pozytywnym jest fakt, że na mecze przychodzi bardzo dużo kibiców, ale nakłada to na gospodarzy obowiązek zapewnienia podczas trwania zawodów odpowiedniej ilości służb porządkowych ( jak było w trakcie meczu, lepiej nawet nie wspominać ). Szanowni działacze. Już wielokrotnie wyrażałem ogromny szacunek za waszą pracę, jaką wykonujecie na co dzień aby kluby w ogóle działały ale niestety nie mogę przejść do porządku widząc taki ogrom braków i niedociągnięć. Reasumując. W mojej ocenie na tak przygotowanym obiekcie nie powinny być rozgrywane zawody piłkarskie.

Henryk Świerczek