Z płyty boiska… #32

Ostatnimi boiskami, jakie jeszcze chciałem zobaczyć w tym sezonie, to te w Niedarach oraz Niedzieliskach. Obiekt w Niedarach ( bardzo przepraszam), ale trudno nazwać obiektem. Poza przyzwoitym boiskiem, nie ma nic ( zdjęcia 1-3). Z Niedar udałem się do Drwini, aby i tam obejrzeć obiekt piłkarski, który okazał się całkiem przyzwoity. Ogrodzony, położony w ładnym miejscu. Budynek klubowy, którego niestety nie miałem okazji zobaczyć od środka ( zdjęcia 3-6). Jako, że w tym czasie odbywał się mecz w pobliskim Gawłówku, pojechałem głównie, aby zobaczyć aktualnego lidera, zespół z Łapanowa.

Mecz do porywających nie należał, a o wygranej gości zdecydowała bramka z tzw. „stadiony świata”. Niestety, „Piast” Łapanów od nowego sezonu przenosi się do Podokręgu w Wieliczce. Zdecydowały o tym głównie względy ekonomiczne, a także jak się dowiedziałem także te sportowo- organizacyjne. Na większości obiektów w Podokręgu bocheńskim jest brak szatni, o natryskach nawet nie wspominając. To przecież XXI wiek, jak mówią i trudno się z tym nie zgodzić. Pomimo Licencji od kilku lat nie zmienia się nic na wielu obiektach. Podziękowałem Panu Prezesowi za wiele lat bardzo dobrej współpracy i życzyłem dużo sukcesów w nowym miejscu. Dowiedziałem się od kibiców, że większość bocheńskich klubów jest praktycznie pozostawiona samym sobie, bez jakiegokolwiek wsparcia ich działalności ze strony samorządów. Jeżeli tak jest, to tym większy szacunek dla działaczy, zawodników, sponsorów.

Na koniec udałem się do Niedzielisk, aby zobaczyć obiekt pod kątem gry w Klasie Okręgowej. Tutaj miłe zaskoczenie. Budynek klubowy, w którym znajdują się szatnie dla drużyn, dla sędziów, natryski, ubikacje i jedynie, co to wymaga on tylko niewielkich prac „odświeżających”. Obiekt ogrodzony, płyta przyzwoita (trzeba tylko zwalczyć tego kreta), boksy dla zawodników aktualnie kiepskie, ale w obwodzie stoją aż dwa nowiutkie komplety. Widać tam bardzo dużej pracy włożonej przez Prezesa Klubu.

I ten obiekt wymaga jeszcze kilku prac, ale znając działaczy jestem pewny, że sobie doskonale poradzą. O samym meczu nie ma, co pisać. Koniec sezonu, kontuzje zawodników, studia, tak, że gospodarze ledwo sklecili skład. Widać to było niemal przez całą pierwszą połowę, w, której ton nadawali zawodnicy gości „Startu 77” Biadoliny, ale wystarczyło pięć minut, aby wszystko wróciło na właściwe tory.

Reasumując. Sprawdziły się nasze założenia, że awans do „Okręgówki” uzyskają drużyny, które od wielu lat tam pukają. Zdecydowana większość z nich spełnia wymogi Licencyjne i na pewno między innymi kluby sportowe z Zakliczyna, Zbylitowskiej Góry, Skrzyszowa, Pleśnej, Mikołajowic, Uszwi, Niedzielisk, Dąbrowy Tarnowskiej, Olesna, Łukowej? wniosą wiele świeżości w te rozgrywki. Do tego jeszcze rezerwy Okocimskiego Brzesko, Termaliki Bruk –Bet Nieciecza. Sam jestem ciekaw jak Zarząd rozwiąże sytuację w Podokręgu Bochnia, bowiem zespół „Piasta” Łapanów zajął pierwsze miejsce w rozgrywkach Klasy „A” uzyskując awans do Klasy Okręgowej, jednak przenosi się do Wieliczki. Drugie miejsce zajął zespół „Tarnavia” Tarnawa, ale tutaj może być problem z uzyskaniem Licencji, tak jak i w przypadku trzeciej drużyny „Raby” Niedary.

Pozostaje jeszcze sprawa przyjęcia do rozgrywek w Klasie Okręgowej drużyny Szreniawa Nowy Wiśnicz, która wyraziła swój akces do tych rozgrywek. Jak widać, czeka nasze władze gorący tydzień. Według wcześniejszych ustaleń, drużyny uzyskujące awans powinny grać na swoich obiektach oraz spełniać podstawowe warunki Licencyjne, takie jak dobra płyta, szatnie dla sędziów, zawodników, bieżąca woda, odgrodzona płyta boiska, drużyny młodzieżowe, kadra trenerska, co nie znaczy, że pozostałe warunki są mniej ważne.

Henryk Świerczek