z-plyty-1-017

Z płyty boiska… #33

             Można powiedzieć, że na dobre ruszyły rozgrywki nowego sezonu 2014/15. Relację rozpoczynam od dużego wydarzenia, za jakie należy uznać awans drużyny LKS „Wolania” Wola Rzędzińska do rozgrywek III Ligi. Pierwszym przeciwnikiem była drużyna KS „Soła” Oświęcim. Mecz rozpoczął się od krótkiego wystąpienia Prezesa Klubu Andrzeja Prendoty, po czym Prezes TOZPN w Tarnowie Zbigniew Jurkiewicz wręczył gospodarzom okazały puchar z okazji uzyskania awansu. Sam mecz do porywających nie należał. Typowy mecz walki o pierwsze ligowe punkty.

Goście, choć byli zespołem piłkarsko lepszym a na dodatek całą drugą połowę grali z przewagą jednego zawodnika, to nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu na bardzo dobrze dysponowanego w tym dniu bramkarza gospodarzy. To bez wątpienia najjaśniejszy punkt tego pojedynku. Nie ukrywam, że liczyłem na więcej, tak jak i licznie zgromadzona publiczność. Mam nadzieję, że kolejne mecze będą już na odpowiednim poziomie. Sędziowanie też takie sobie. Bardzo dużo krzyku, padających wulgaryzmów z boiska, symulowanych fauli bez żadnych konsekwencji ze strony sędziów zawodów. Tak jest w Ekstraklasie i tak jest w „B” – Klasie.

Podobne obrazki słyszałem i widziałem na meczach o Puchar Polski w Skrzyszowie i Ładnej. Tym bardziej to przykre, gdyż na obiektach przebywa coraz więcej rodziców ze swoimi małymi pociechami, jak i samych młodych zawodników, którzy taki właśnie czerpią przekaz i wzór od swoich starszych kolegów. Nie trzeba tak dużo, wystarczyłoby, aby sędziowie korzystali ze swojego przywileju a raczej obowiązku i wyrzucili kilku zawodników, czy trenerów z boiska za najbardziej jaskrawe przejawy chamstwa, które najwyraźniej na dobre zadomowiło się w naszej kulturze.

Henryk Świerczek