Walne Zebranie Sprawozdawcze Delegatów TOZPN w dniu 05.09.2014

5 września 2014 roku odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze Delegatów TOZPN, po dwóch latach kadencji obecnego Zarządu. Zebranie rozpoczął Prezes Zbigniew Jurkiewicz, witając zebranych Delegatów oraz zaproszonych gości reprezentujących MZPN w Krakowie w osobach Pana Jerzego Kowalskiego oraz Tadeusza Kędziora. Po krótkim wstępie poprosił Pana Grzegorza Gotfryda o zaprezentowanie podsumowania w formie prezentacji multimedialnej.

Następnie głos zabrał Tadeusz Hajdo prezentując sprawozdanie Komisji Rewizyjnej, po czym rozpoczęła się dyskusja. Głównymi jej tematami były sprawy związane z obowiązkiem posiadania na każdym meczu we wszystkich kategoriach rozgrywkowych licencjonowanych trenerów oraz obowiązku uczestniczenia w każdym meczu na każdym szczeblu profesjonalnej, przeszkolonej obsługi medycznej. Delegaci nie negowali samych zapisów regulaminowych, pytali tylko skąd na to wszystko mają brać fundusze.

Przedstawiciele MZPN w Krakowie w odpowiedzi na te i inne zarzuty zasłaniali się tylko regulaminami tworzonymi przez PZPN w Warszawie. To tam leży problem, bowiem od wielu lat nikt nie potrafi skutecznie oddzielić piłki profesjonalnej od tej typowo amatorskiej, tak aby te kluby od rozgrywek IV Ligi w dół podlegały Związkom Wojewódzkim i Okręgowym Związkom. Nie musiały by być obarczone tak rygorystycznym przepisom jak te zawarte w regulaminach PZPN-u w Warszawie. Taki też padł kolejny wniosek, aby po raz kolejny zgłosić ten problem na Zebraniu Sprawozdawczym MZPN w Krakowie i następnie w Warszawie.

O ile na Zjazd MZPN Krakowie mamy swoich Delegatów i te wnioski na pewno zostaną przekazane, to już w Warszawie niestety swojego przedstawiciela nie mamy. Okręgowy Związek, który posiada 170 klubów sportowych nie zasługuje na to, aby takiego Delegata posiadać. Najwyraźniej w ocenie władz MZPN w Krakowie, tarnowski Związek nie posiada w swoich szeregach osoby tak godnej, aby mogła skutecznie reprezentować nasze interesy.

Bardzo niska frekwencja dobitnie pokazuje, że należy zmienić formę takich zebrań. Dzisiaj ludzie nie mają czasu i jak słychać niestety często ochoty brać udziału w takich spotkaniach, z których i tak nic nie wynika. To przykre, i nie do końca prawdziwe. Błędem jest, że delegaci nie bronią swoich racji, nie wybierają swoich przedstawicieli do wyższych władz i w końcu ich za tę działalność nie rozliczają. Nie promują i nie bronią swoich ludzi, ze swoich środowisk. Ludzi sprawdzonych, uczciwych i kompetentnych.

Henryk Świerczek