Z płyty boiska… #38

Aby odreagować po Walnym Zebraniu Delegatów MZPN w Krakowie udałem się na mecz do pobliskiego Zaczarnia, gdzie przyjechała ekipa Dunajca Mikołajowice. Był to szybki, emocjonujący mecz, zakończony sprawiedliwym podziałem punktów. Mecz z nieprawdopodobną ilością okazji do zdobycia bramek i to z obu stron. Zastanawiałem się czy aby obie ekipy nie założyły sobie jakiegoś limitu 100% sytuacji, po których dopiero można zdobyć bramkę ( to naturalnie żart ). Czasami, szczególnie jak bardzo się chce to nic nie wychodzi. Ważne, że te sytuacje się stwarza i trzeba tylko jeszcze mocniej popracować na treningach aby poprawić ten element sztuki piłkarskiej. Sędziowanie poprawne, obiekt przygotowany do zawodów bez zarzutu.

W niedzielne popołudnie udałem się po raz pierwszy w tym sezonie na mecz do Niecieczy, aby zobaczyć ekipę gospodarzy, obecnego lidera rozgrywek I Ligi. Przeciwnik, także nie był bez znaczenia, bowiem była to drużyna samego Widzewa Łódź. Był to strzał w 10, bowiem byłem świadkiem znakomitego meczu. I połowa to poziom najlepszych drużyn z Ekstraklasy. Przecierałem oczy ze zdumienia. Wygrana gospodarzy zasłużona, chociaż goście podnieśli poprzeczkę bardzo wysoko. Sędziowanie także na najwyższym poziomie. Dzięki transmisji meczu w telewizji, cała Polska mogła oglądać wspaniałą atmosferę, mnóstwo kibiców, także kibiców gości, którzy zachowywali się całkiem poprawnie a także perfekcyjnie przygotowany obiekt do zawodów.

Nasuwa mi się w tym miejscu refleksja, aby działacze MZPN w Krakowie zaprzestali snucia spiskowych teorii o służbach specjalnych, kapturowych sądach, bezdusznych członkach Komisji działających w PZPN w Warszawie, którzy i tak nie pozwolą ekipie z Niecieczy na grę w Ekstraklasie. Dowiedziałem się ostatnio, że ponoć na tę okoliczność zawiązała się nawet jakaś spółdzielnia. Termalica Bruk-Bet Nieciecza jeżeli tylko uzyska awans w sportowej rywalizacji to bez problemu spełni wszystkie wymogi i na pewno zagra w Ekstraklasie, a ja na trybunach nie będę musiał szukać kibiców przy użyciu lornetki tak jak obecnie dzieje się na meczach w Bydgoszczy, Szczecinie a tak właściwie na każdych zawodach z pominięciem naturalnie meczów na Stadionie Legii Warszawa. Już się cieszę na widok ich kibicowania w Niecieczy.

Henryk Świerczek