Z płyty boiska… #3

Obserwowałem mecze w Klasie „A”, w IV Lidze, przyszedł; czas na Klasę Okręgową. Udałem się na mecz do Zaczarnia z dwóch powodów. Pierwszy to fakt, że „Zorza” po raz pierwszy od długiego czasu rozegra mecz na nowo oddanej do użytku płycie boiska, a drugi to, że do Zaczarnia przyjeżdża lider rozgrywek, czyli drużyna z Ciężkowic. Płyta boiska, niestety pozostawia wiele do życzenia i to samo można powiedzieć o meczu. Poza bramkarzem drużyny gości, pozostali zawodnicy, trenerzy, działacze, kibice powinni jak najszybciej zapomnieć o tych zawodach. Ja już zapomniałem.



Henryk Świerczek