Z płyty boiska… #13

W niedzielne popołudnie udałem się na mecz do Szynwałdu, gdzie miejscowa drużyna podejmowała ekipę „Pogórze” Pleśna. Mecz rozpoczął się z 20-minutowym opóźnieniem, jako, że sędziowie mieli wystawione delegacje na godzinę 17.00 a nie 16.00, o której powinien rozpocząć się mecz.

Po ustaleniu osoby odpowiedzialnej za to niedopatrzenie podamy to do Państwa wiadomości. Już dzisiaj wszystkich za to bardzo przepraszamy. Regulamin Rozgrywek obowiązuje wszystkie, bez wyjątku strony. Sytuacja taka jest niedopuszczalna i należy uczynić wszystko, aby się nie powtórzyła. Już przed zawodami wprowadza niepotrzebne napięcie, zdenerwowanie, co niekiedy przekłada się na sam mecz. O samych zawodach, niestety, ale za wiele nie można powiedzieć. Typowy mecz walki, chaosu, krzyków i o ile można w jakiś sposób wytłumaczyć ekipę miejscowych, bowiem znaczącą część meczu grała w osłabieniu to drużyny z Pleśnej już nie. Jeżeli chodzi zaś o sędziów zawodów, to mam nadzieję, że obserwator tych zawodów rzetelnie i uczciwie oceni ich pracę.


Henryk Świerczek