Archiwa kategorii: z płyty boiska

Relacja z meczu III Ligi Kobiet

Udałem się tym razem na mecz III Ligi Kobiet pomiędzy: MKS „Tuchovia” Tuchów a UKS „Victoria” Gaj. Będąc w Tuchowie nie sposób rozpocząć dzień od wizyty w pięknej Tuchowskiej Bazylice, gdzie się udałem. Nie ukrywam, że byłem ciekawy, jak sobie Panie radzą w grze na tym poziomie rozgrywek. Powiem szczerze, jestem zafascynowany. To wcale nie jest jakaś tam kopanina. Choć w przypadku drużyny gospodarzy to dopiero początek drogi, to już na tym etapie wygląda to wszystko bardzo przyzwoicie. Mecz rozgrywany był na trudnym mokrym i grząskim boisku, co wcale nie przeszkodziło Paniom w twardej, szybkiej i czasami kombinacyjnej grze.

Czytaj dalej Relacja z meczu III Ligi Kobiet

Z płyty boiska… #27

Długi, zimny majowy weekend nie sprzyjał dalekim wypadom, dlatego obserwowałem dwukrotnie drużynę „Zorzy” Zaczarnie, Nowej Jastrząbki oraz „Wolanii” Wola Rzędzińska. Te mecze potwierdziły starą piłkarską prawdę o nieprzewidywalności piłki nożnej. 30 kwietnia do Zaczarnia przyjechała ekipa „Wisły” Szczucin. Mecz był bezbarwny. Dużo chaosu, kopaniny. Goście, choć byli drużyną na pewno lepszą piłkarsko, to jednak nie umieli tego wykorzystać. Minęło kilka dni i do Zaczarnia wstawiła się ekipa „Ciężkowianki” z założeniem, że ten mecz muszą wygrać. Z takim nastawieniem wyszli na ten mecz także zawodnicy gospodarzy. Konsekwencją tego był wspaniały mecz z obu stron. Było wszystko, co w meczu piłkarskim być powinno, twarda walka, mnóstwo sytuacji bramkowych, strzałów, parad bramkarskich. Przenikliwe zimno odstraszyło zapewne wielu kibiców, a szkoda, bowiem taki mecz zbyt często się nie zdarza. Sędziowie w obu meczach prowadzili zawody poprawnie. O jedynym minusie napiszę w końcowej relacji ze spotkania w Woli Rzędzińskiej.

Czytaj dalej Z płyty boiska… #27

Z płyty boiska… #26

Do Woli Radłowskiej udałem się na derbowy pojedynek, bowiem do gospodarzy przyjechała drużyna LKS „Radłovii” Radłów. Po takim meczu spodziewałem się twardej, męskiej walki o każdą piłkę o każdy centymetr boiska i się nie zawiodłem. Gospodarze wprawdzie wygrali dosyć pewnie, jednak goście zadania im nie ułatwiali. Mecz prowadzony był w sportowej atmosferze z duchem Fair-Play. Spora grupa kibiców powinna być bardzo zadowolona z gry swoich zawodników. Sędziowie prowadzili zawody bardzo dobrze. I tutaj kończą się niestety pozytywy. Obiekt w przebudowie, nieogrodzony, sporo błota. Płyta boiska słaba, chociaż gospodarz na pewno włożył sporo wysiłku w jej przygotowanie. Brak szatni dla drużyn, brak wody w szatni dla sędziów, brak toalet. To tylko te najbardziej rażące braki.

Czytaj dalej Z płyty boiska… #26

Z płyty boiska… #25

W sobotnie popołudnie udałem się na mecz do pobliskiego Zaczarnia, gdzie przyjechała również drużyna „Olimpii” Wojnicz. Do „Zorzy” powróciło kilku doświadczonych zawodników i od razu przełożyło się to na jakość gry. To już nie jest ekipa, którą można lekceważyć, wręcz przeciwnie, trzeba się z nią liczyć. Niestety, ale rozczarowała mnie drużyna gości, bowiem spodziewałem się o wiele więcej po tej ekipie. Sporym utrudnieniem był silnie wiejący wiatr, który przeszkadzał obu ekipom. Nie przeszkadzali natomiast sędziowie zawodów, którzy należycie wywiązali się z powierzonych im obowiązków. O płycie boiska już się wypowiadałem, powtórzę więc, że jej stan jest zły a w późniejszym okresie może przejść w stan fatalny.

Czytaj dalej Z płyty boiska… #25

Z płyty boiska… #24

Weekend spędziłem na zawodach Klasy „A”  w Pleśnej (grupa tarnowska), Mikołajowicach ( grupa brzeska ) oraz Oleśnie ( grupa żabieńska ). Już na wstępie muszę uczciwie powiedzieć, że trafiłem na bardzo dobre zawody. Do Pleśnej przyjechała drużyna „Dunajca” Zbylitowska Góra, która jak się na końcu okazało wygrała mecz 3:0. Był to twardy, szybki mecz, rozgrywany na bardzo dobrze przygotowanym obiekcie piłkarskim. Gdyby tylko niektórzy działacze potrafili panować nad emocjami… ( to taki żart ).

Czytaj dalej Z płyty boiska… #24

Z płyty boiska… #23

W miniony weekend obserwowałem dwa mecze w Klasie „B” oraz jeden w Klasie „A”. Do lidera z Ładnej przyjechała trzecia drużyna z ligowej tabeli, ekipa „Metalu” Tarnów. Na bardzo dobrze przygotowanym obiekcie doszło do interesującego meczu, który zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Był to szybki, twardy i emocjonujący mecz prowadzony w sportowej atmosferze. Raz jeszcze podkreślam bardzo dobrze przygotowaną płytę boiska, profesjonalnie zabezpieczone słupy za bramkami i co bardzo cieszy, za obiema bramkami znajdują się piłko chwyty, co niewątpliwie wpływa na płynność gry. Brak tego elementu obserwuję na większości stadionów. A szkoda. Jedyny mankament, to praktycznie brak kibiców. Być może mecze należy rozgrywać w niedzielę?

Czytaj dalej Z płyty boiska… #23

Z płyty boiska… Podsumowanie I Rundy Sezonu 2013/2014

Pozwolę sobie na podsumowanie moich obserwacji tych kilkudziesięciu meczów, które miałem okazję oglądać i krótkie opinie wyrażać w stałym cyklu „z płyty boiska”. Tych wiele wizyt pozwala mi na stwierdzenie, że infrastruktura na obiektach jest coraz lepsza. Powstają nowe budynki, w których znajdują się ładne szatnie, pomieszczenia gospodarcze, zaplecza socjalne. Większość boisk ( murawy) jest naprawdę w dobrym stanie. Sporo obiektów jest nieogrodzonych, większość z nich nie posiada nazwijmy to „piłko-chwytów”, co bardzo niekorzystnie wpływa na płynność gry. Zauważyłem również brak na wielu obiektach jakiegokolwiek nagłośnienia, nawet w IV Lidze, gdzie jest to wymogiem Licencyjnym. Dobrze jest przecież poznać składy drużyn, kto sędziuje, strzela bramkę, otrzymuje napomnienie, posłuchać trochę muzyki.

  Czytaj dalej Z płyty boiska… Podsumowanie I Rundy Sezonu 2013/2014